Marzenia się spełniają!

6 grudnia napisałam list do Świętego Mikołaja. Prosiłam w nim o skrzydła i czas 🙂

Dzisiaj, pomimo tego, że to jeszcze nie Wigilia dostałam to o co prosiłam!!!

Pewien Anioł o imieniu Magda, korzystając z dobrodziejstwa Facebooka 🙂 spełnił moje marzenie, które wydawało się nierealne i zbyt odjechane! A jednak!

Dzielę się więc tą radosną nowiną ze wszystkimi, którzy wątpią w to, że warto marzyć!

Mam skrzydła i mam czas!