Kochajmy wielkie sprawy głupią miłością!

Dzisiejszy wpis na Facebooku mojej znajomej „…umrzeć przyjdzie, gdy się kochało wielkie sprawy głupią miłością…”oraz „inspirujące” komentarze,  odnoszące się do rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego i twórczości Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, skłoniły mnie do sięgnięcia do jego wierszy oraz do rozważań egzystencjalno-rozwojowych.

KK Baczyński jest jednym z moich ulubionych poetów, chociaż dzisiaj nie pamiętam tak jak kiedyś wielu jego utworów, to jego twórczość wciąż uważam za ponadczasową.

Dzisiaj rzadko zdarza się w życiu codziennym, abyśmy wielkie sprawy kochali głupią miłością. Brakuje nam spontaniczności i odwagi, aby zostać bohaterem! Bohaterem swojego życia! Ci, którzy odnajdą w sobie tę odwagę, zajrzą w głąb siebie, zadadzą sobie pytania: „Co dla mnie ma sens? Jakie mam talenty? Co sprawia mi przyjemność? Jaki cel chcę osiągnąć?”, zaczynają „kochać wielkie sprawy głupią miłością”.

Bo wielką sprawą jest żyć radośnie! Wielką sprawą jest żyć z pasją! Wielką sprawą jest zawalczyć o realizację swoich marzeń! Jednym słowem zawalczyć o siebie!

Moim zdaniem warto spróbować wyjść poza ramy, poza schematy, tak jak wyszli chłopcy z Powstania. Warto kochać „głupią miłością”, warto mieć „wielkie sprawy”, warto „coś uśmiercić” by „narodziło” się nowe!

Zachęcam więc do tego aby od dzisiaj odkrywać swoje „wielkie sprawy” i kochać  je „głupią miłością”. Ja dzisiaj usiądę na murku na Wałach Chrobrego i będę machać nogami! Kocham to głupią miłością od czasów dzieciństwa! Obudzę w sobie na nowo radość dziecka, poczucie wolności i mam gdzieś co inni na to! To dla mnie „wielka sprawa”.

Czekam na Wasze przykłady „kochania wielkich spraw głupią miłością” lub „kochania wielką miłością głupich spraw”. Piszcie, przesyłajcie zdjęcia! Umieścimy je na stronie ARIWO.

Odetchnij drzewem, to usłyszysz
jak promień – naprężony ton,
jak na najcieńszej wiatru gamie
tańczą liściaste suknie panien…

Baczyński Krzysztof Kamil – Sur le pont d’Avignon

O twórczości poety mozna przeczytać na: http://www.baczynski.art.pl/wiersze/102-W.html

Grażyna Myczkowska